Townscaper daje 15 kolorów, a jednak większość udanych miasteczek korzysta z trzech-czterech. Poniżej cztery palety, które testujemy od lat — każda z przypisaniem barw do funkcji, nie tylko ładnymi nazwami.

Paleta portowa: niebieski, krem, cegła

Błękit na budynki przy wodzie, krem na środku miasta, ceglany na wieżach i szczytach. To paleta, która czyta się jak mapa: najciemniejsze budynki przy porcie, najjaśniejsze w głębi. Odporna na chaos — nawet przypadkowe układy wyglądają w niej uporządkowanie.

Paleta portowa: niebieski, krem, cegła

Paleta monochromatyczna: jeden błąd mniej

Całe miasteczko w odcieniach jednej barwy — od bladego po nasycony. Zaskakująco trudna do zepsucia, bo nie ma konfliktów między kolorami. Najlepszy wybór, kiedy ćwiczysz formę: kolor przestaje odwracać uwagę od siatki.

«Kolor w Townscaper to nie wystrój. To nazwa dzielnicy, którą mieszkańcy wymawiają bez słów.»

redakcja townscaperpl.com

Paleta wieczorna: grafit, ciemny niebieski, koral

Ciemna baza na większość budynków, koral na latarniach, kominkach i jednym akcentowym budynku. Miasta w tej palecie wyglądają sfotografowane po zachodzie słońca. Koral używany oszczędnie — jeden budynek na dziesięć.

Paleta wieczorna: grafit, ciemny niebieski, koral

Paleta kredowa: biel z trzema akcentami

Prawie całe miasto białe, a paletę tworzą trzy akcenty powtarzane w rytmie: wieża, brama, dom przy moście. To najtrudniejsza paleta — każdy akcent jest widoczny — ale efekt najbardziej «publikacyjny».